STAROŻYTNI ATOMIŚCI
"Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni,
wszystko inne jest opinią"
- Demokryt z Abdery
Aby jak najdokładniej zrozumieć i poznać rozwój myśli atomistycznej należy cofnąć się w czasie o ponad 2000 lat i poznać osiągnięcia filozofów starożytnej Grecji, którzy jako pierwsi zajęli się badaniem struktury i działania mikroświata. Badania te były w znacznym zakresie (choć nie zawsze) ograniczone do rozważań czysto logicznych nie popartych żadnymi doświadczeniami czy wnikliwą obserwacją przyrody. Było to powodem licznych sprzeczności i częstego braku zgodności ich teorii z praktyką.
Tales(625-545 pne) był jednym z pierwszych greckich myślicieli, którzy zajęli się rozmyślaniem nad mikroświatem. Opisał oddziaływanie elektryczne naelektryzowanego przez pocieranie bursztynu. Za podstawową substancję uznał występującą w przyrodzie wodę. Uważał, że to ona jest pierwotnym i końcowym żywiołem świata. Z niej powstały wszystkie inne substancje. Z niej wywodzi się życie i ona jest źródłem wszelkiego ruchu. Posiada takie cechy, które pozwoliły rozwinąć się całej przyrodzie. Tales twierdził, że siła jest zjednoczona z materią. Uważał, że podstawową własnością materii jest jej zdolność do poruszania się.
Anaksymander -uczeń Talesa postrzegał świat jako złożenie przeciwieństw: suchego i mokrego, zimna i gorąca. Jedno nie mogło powstawać z drugiego. Błędem byłoby przyznawanie któremuś z żywiołów roli podstawowej. Uważał, że istnieje pierwotna substancja -apeiron- wielki, nieskończony w czasie i przestrzeni , niezróżnicowany, neutralny bezkres. Mimo takich dziwnych jak na pierwotną substancję cech przypomina on coś co jest dobrze znane w dzisiejszych czasach- próżnię! Według Anaksymandra apeiron wypełnia cały świat i z niego powstają wszystkie inne substancje i w nim one znikają. Zawarte w nim przeciwieństwa mogą się rozdzielać. Anaksymander twierdził również, że materia jest połączona z ruchem stanowiąc jedność.
Anaksymenes -inny uczeń Talesa twierdził, że pierwotną substancją jest nie woda , ani nie apeiron lecz powietrze. Miało ono być nieskończone ilościowo. Obserwacje przyrody potwierdzały to. Różne inne rzeczy mogły powstawać z powietrza w procesie zagęszczenia (w czasie oziębiania) i rozrzedzenia (w czasie ogrzewania). Na przykład ogień powstaje poprzez rozrzedzanie, a wiatry, chmury, woda i następnie ziemia i pozostałe substancje stałe- w procesie zagęszczania. Takie termiczne przemiany są związane z wieczny ruchem we Wszechświecie. Niniejsze przemyślenia Anaksymenes zastosował próbując wyjaśnić zjawiska meteorologiczne.
Heraklit, za pierwotną substancję uważał ogień, który może przemieniać się we wszystkie pozostałe żywioły i substancje pokonując drogę z "góry" Wszechświata do "dołu" (ogień zmienia się w powietrze, ta z kolei w wodę, a następnie w ziemię).
Ksenofanesa za podstawową substancję uznał ziemię, będąca czwartym żywiołem świata.
Parmenides uważał, że byt będący wszystkim co uchwytny, dla umysłu, nie ma początku i nie przemija, ale trwa stale -niezmiennie, jest poza czasem i wszystko sobą ogarnia (jest ciągły). Twierdził, że żadna substancja nie może przemienić się w inną. Ten obraz świata nie zgadzał się z obserwacjami (na przykład drewno się spala, woda paruje -nic nie jest niezmienne). W takiej sytuacji Parmenides stwierdził, iż nie należy wierzyć zmysłom, a jedynie rozumowi.
Empedokles twierdził, że materia składa się z czterech substancji. Tymi czterema pierwiastkami miały być cztery żywioły: ziemia, ogień, woda i powietrze. Żaden z nich nie ma prawa zmienić się w inny. Wszystkie pozostałe rzeczy zbudowane są właśnie z tych podstawowych rodzajów materii połączonych ze sobą w odpowiednich proporcjach. Na przykład, kości składają się: z dwóch części ziemi, dwóch wody, czterech ognia. Po połączeniu powstaje nowa substancja, lecz pierwiastki pozostają w niej nie zmienione. Empedokles postulował istnienie dwu podstawowych sił: miłości i niezgody koniecznych do funkcjonowania świata. Siły te działają na podstawie przyciągania i odpychania. Miłość łączy cząstki podobne, nienawiść odpycha cząstki różne. Filozof był przeciwny idei próżni.
Anaksagoras twierdził, iż składniki świata są niezmienne, tak jak Empedokles uważał, iż cząstki mogą łączyć się i rozpadać. Sądził jednak, że każda substancja posiada swój własny rodzaj cząsteczki. Jest ich niezliczona ilość. Nazwał je zarodkami. Zarodki można dzielić w nieskończoność. W każdej cząsteczce zawarte są wszystkie inne cząsteczki występujące w niej w różnych proporcjach. Na przykład człowiek jedząc zarodki mięsa zjada jednocześnie zarodki mięśni, kości, krwi, odżywiając w ten sposób swój organizm.
Leukippos twierdził, iż świat składa się z niepodzielnych cząsteczek materii mających postać geometryczną - schematonów. Zajmują one określone miejsce w przestrzeni. Są związane z umysłem, a nie ze zmysłami, nie są przez nie wykrywane. Wysyłają one wtórne cząsteczki, które trafiają do duszy ludzkiej dając w niej odbicie świata zewnętrznego. Leukippos postulował również istnienie pustej przestrzeni, w której można by było umieścić elementarne cząstki. Pustka miała być potrzebna, aby mógł zachodził ruch cząsteczek. Filozof ten stworzył podwaliny teorii, którą następnie rozwinął Demokryt.
Demokryt z Abdery był największym filozofem greckim zajmującym się zagadnieniami mikroświata, od którego czasów tak naprawdę datuje się rozwój atomistyki. Żył między około 460, a 370 rokiem p.n.e. Swoją teorię opisał w dziele: "O małym porządku świata". Uważał, że nic nie może się zmieniać w coś zupełnie innego. Naturę widział jako ciągły ruch małych materialnych, niepodzielnych i wiecznych cząstek, które nazwał atomami (słowo atom oznacza niepodzielną cząstkę). Atom nie mógł powstawać ani nie móże być unicestwiany, był niezmienny. Stanowi podstawową cegiełką materii. Posiada kształt, położenie i miejsce. Ma również pewną masę. Atomy nie mogą być identyczne, ale występują one w różnych odmiennych kształtach i wielkościach, które wpływają na cechy materiałów (np. białe rzeczy zbudowane są, twierdził, z atomów gładkich, czarne z chropowatych, słodkie z atomów kulistych, gorzkie z kanciastych, ciecze z owalnych, metale z atomów z zameczkami, dzięki którym mogą się przypinać do siebie, życie składało się z atomów bardzo drobnych, okrągłych i gładkich, a dusza z najkształtniejszych cząsteczek powietrza i ciepła). Rodzajów atomów ma być nieskończenie wiele. Różne kombinacje połączeń tych miniaturowych elementów tworzą różne ciała. Przedmioty twarde zbudowane z atomów gęsto upakowanych, a miękkie z cząsteczek, między którymi występuje dużo wolnej, pustej przestrzeni. Następnie Demokryt stwierdził, iż cząstki umieszczone w pustej przestrzeni obdarzone wielkością i masą mogą się nieustannie poruszać. Podobne atomy zbliżają się, a różne odpychają. Mogą się czasami zderzać, zlepiać ze sobą za pomocą zameczków i haczyków -grupować. Wszechświat według niego był ciągłym grupowaniem się i rozpraszaniem atomów pozostających w nieustannym ruchu.
Epikur postulował istnienie niepodzielnych, posiadających wielkość, ciężar i kształt atomów. Wszystko co znajduje się we Wszechświecie ma być zbudowane właśnie z nich. Również ciało i dusza człowieka. W pustej przestrzeni atomy mogą poruszać się jednostajnie w górę i w dół dzięki ciążeniu. Mogą one jednak przypadkowo odchylać się i zakręcać. Dzięki takiemu opisowi ruchu cząstki możliwa stała się przypadkowość i wolność.
Rzymianin Titus Lukretius Carus był kontynuatorem filozofii Epikura. Napisał poemat zatytułowany "O naturze wszechrzeczy", w którym zawarł swoje przemyślenia o naturze świata. Wszystkie zjawiska tłumaczył przy pomocy teorii atomistycznych. Dzięki jego pracy pogląd Demokryta i Epikura przeniknęły i utrwaliły się w Cesarstwie Rzymskim.
Arystoteles był wielkim filozofem greckim wyjątkowo cenionym w epoce średniowiecza. Był zdecydowanym przeciwnikiem atomistyki Demokryta. Twierdził, że świat nie może składać się z małych niepodzielnych cząstek, bo wtedy musiałyby one, tak jak się to dzieje z kamieniem rzuconym do góry, spaść na ziemię. Uważał, iż istnieją cztery podstawowe własności, które decydują o naturze substancji. Tymi podstawowymi własnościami miały być: suchość, ciepło, zimno i wilgotność. Na przykład ogień składał się z ciepła i suchości, woda z wilgotności i zimna. Przemianę wody w parę tłumaczył następująco: ciepło ognia łączy się z wilgotnością wody, powstaje powietrze i wydziela się ziemia (którą można znaleźć na dnie garnka po odparowaniu wody). Własności te były abstrakcyjne. Arystotelesowska wizja porządku świata pogrzebała na kilkanaście wieków teorie Demokryta.
Osiągnięcia filozofów greckich w dziedzinie budowy i struktury mikroświata, mimo że zaliczane raczej do filozofii niż do nauk przyrodniczych, jak na tamte czasy były ogromne. Jedynie nieprzeciętne osoby mogły zdecydować się na próbę racjonalnego zrozumienia i opisania Wszechświat. Odrzucili one cały system wierzeń, aby stworzyć teorie wyjątkowo nowatorskie jak na czasy starożytności.
Osiągnięcia filozofów otwarło historię rozwoju atomistyki. Sformułowano pojęcie atomu i starano się go opisać. Jednak brak możliwości potwierdzenia domysłów na drodze eksperymentalnej doprowadził do powstania licznych teorii mikroświata sprzecznych ze sobą -właściwie każdy z filozofów miał inny pogląd na to zagadnienie. Doprowadził to do tego, że w wiekach średnich wybrano teorię fałszywą (teorię Arystotelesa ). Jednakże prace Demokryta znów zaczęły się liczyć w czasach nowożytnych i miały duży wpływ na naukowców tej epoki.
Aby przeczytać o atomistach wieków średnich kliknij:
WIEKI ŚREDNIE
Powrót do strony głównej
Bibliografia
English version